11 listopada 2016

Tasiemiec

Tak jak w temacie, zdecydowałam się na diete tasiemcową, przed chwilą dokonałam przelewu i te małe potwory właśnie do mnie idą. Szczerze mówiąc, jakoś się nie stresuję. Mam zamiar wam opisywać jak spadła moja waga i jak się czuje z pasozytem w srodku. A teraz lecę, mam mnóstwo zaliczen na histrię sztuki.
Trzymajcie się kochane.

2 komentarze:

  1. Onieonie, to zły pomysł. Przecież te szkodniki mogą zawędrować nie tylko do jelit :/ A potem ciężko tego się pozbyć.
    Uważaj na siebie :* :c

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziewczyno! Opamiętaj się! Bo nie schudniesz, ale zabijesz swój organizm od środka. Nie radzę!

    OdpowiedzUsuń