Zaczynam nową dietę. Ostatnio totalnie zawalilam i kilogramy poszly w górę. Jem dzis tylko kolację. Właśnie idę do szkoły, później zaraz do psychoterapeuty. W sumie, polubiłam tę kobietę. Jako jedyna nie glaszcze mnie po główce i mówi jacy to moi rodzice są dobrzy.
Bilans:
*1 orzech - 20 kcal
*średnie jabłko- 80 kcal
*trzy wafle ryżowe- 120 kcal
*pol ciastka - 20 kcal
Razem: 240 kalorii
*70 minut bieżnia - 490 kcal
wychodzi mi bilans duzo na minusie, takze pierwszy dzien diety uwazam za udany.
Trzymajcie za mnie kciuki kochane c:
Piękny bilansik. Nie przejmuj się, że przytyłaś. Wszystko jeszcze zrzucisz. Powodzenia :)
OdpowiedzUsuńW wolnych chwilach zapraszam na mojego bloga http://kruszynka-proana.blogspot.com/