8 listopada 2016

Bilans (7.11)

Miałam ciężki dzień. Poklocilam się z koleżankami z pokoju, a później w toku zawierzeń powiedziałam mojemu psychoterapeucie o tym ze nienawidzę swojego ciała. Zaczęła mi coś mówić, ze przecież jestem chuda i nie rozumie skad to się bierze. CHUDA. Jasne.

Bilans:
*marchewki - 70 kcal
*4 wafle ryzowe z musem - 80 kcal
*troche owsianki z siemieniem lnianym - 60 kcal

Razem: 210 kalorii

Trzymajcie się chudo :>

1 komentarz:

  1. A kto wie, skąd się to bierze? :/
    Trzymaj się! Super bilans :)

    OdpowiedzUsuń