Hej,
dziś wziełam psychotropy i głód prawie wcale mi nie doskwiera, jak zwykle nie mogłam się opanować z podjadaniem. zaraz wezmę jeszcze 300 euthyroxu i poćwicze takze bilans okej
*2 pryncypałki - 113 kalorii (wiem, ze nie powinnam i jeść, ale lezały na wierzchu i miałam straszną ochotę na coś słodkiego :<)
*rissoto z kurczakiem w curry - 280 kalorii
*pomelo - 80 kalorii
razem: 473
nie jest tak zle, ale nic dziś nie cwiczyłam, moze zaraz to zmienie
EDIT:
5 min rozgrzewki z melb
10 minut turbo spalania z chodakowską